Porta. Otwórz się na… Animal Helper

To od nich zależy, jak będzie działał „mózg” aplikacji Animal Helper. Jako pierwsi stali się naszym Partnerem Technologicznym i z miejsca zakochali się w tej inicjatywie. Programiści Porta KMI Poland na co dzień pracują nad nowinkami technologicznymi dotyczącymi drzwi. W wolnym czasie otwierają jednak nie tylko drzwi, ale i serca dla potrzebujących zwierząt.

Mówi się, że nic nie dzieje się przypadkiem, jednak wsparcie Porty KMI Poland istotnie, jest dziełem przypadku. Choć, może nie do końca. Trafniej będzie uznać, że jest dziełem przypadku i Adama Filanowicza, Senior HR Business Partnera w Porta KMI Poland. – Zobaczyłem tę inicjatywę w Social Mediach, było to w grudniu 2020 roku. Pomysł bardzo mi się spodobał i zdecydowałem się spróbować pociągnąć ten temat dalej – mówi.

Łatwa decyzja i trudne wyzwanie

To, co zaintrygowało Adama Filanowicza, porwało nie tylko programistów, ale i zarząd firmy. W efekcie mogła zapaść tylko jedna decyzja. – Bardzo zależało nam, by zaangażować się w ten projekt. Wierzyliśmy i wiedzieliśmy, że to świetna inicjatywa, natomiast zdawaliśmy sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka z tego płynie. Chcieliśmy się upewnić, że  w napiętym grafiku działu programistycznego znajdzie się przestrzeń na dodatkowe działania. I tutaj naszym programistom należy się wielka chwała, bo ostatecznie zdecydowali, że inicjatywa jest tak ciekawa, że zaangażują się w projekt nawet kosztem swojego wolnego czasu – opowiada Filanowicz.

Prace programistów w Porta KMI Poland koordynuje Michał Langowski. Jak sam zaznacza, budowa aplikacji niesie za sobą sporo wyzwań. – Dla niektórych z nas wyzwaniem jest zapoznanie się z technologiami, w których nie mieliśmy jeszcze okazji realizować dużych projektów. Przede wszystkim jednak największym wyzwaniem jest czas. Oprócz pracy nad tym wspaniałym przedsięwzięciem mamy bardzo dużą ilość projektów, które realizujemy dla Porty, a także prywatne życia, rodziny i obowiązki – tłumaczy.

Tu również kluczowe jest wsparcie zarządu firmy. – Pracujemy nad tym projektem w naszym prywatnym czasie, z jednej strony ze względu na dużą ilość obowiązków, ale też ze względu na niekomercyjny charakter tego przedsięwzięcia. Na szczęście nasz pracodawca całkowicie nas wspiera w realizacji tych działań i dba o to, żebyśmy mieli dostęp do sprzętu, odpowiednich narzędzi i pomaga w wielu sprawach organizacyjnych przy pracy nad tym projektem – dodaje Langowski.

„Mózg” aplikacji

Aplikacja powstaje dwutorowo – za wersje mobilne Animal Helper odpowiedzialni są programiści BinarApps (tekst znajdziesz tutaj), a za całą resztę odpowiadają programiści Porty. – Budujemy część serwerową, panel operatora oraz aplikację webową w formie strony internetowej. Odpowiadamy więc za prawidłowy przepływ informacji do i z urządzeń użytkowników oraz za obsługę zgłoszeń – wylicza Michał Langowski.

Co niezwykle cieszy, prace nad aplikacją, choć momentami są bardzo skomplikowane, sukcesywnie posuwają się w dobrym kierunku. – Mamy bardzo zaawansowany etap budowy części serwerowej, tzw. backendu, a zatem „mózgu”, który będzie obsługiwał cały ekosystem aplikacji, z którego będą korzystać użytkownicy. Z drugiej strony zbudowaliśmy cały fundament aplikacji webowej. W momencie gdy nasz mózg będzie gotowy, zaczniemy dodawać do frontendu kolejne widoki i funkcjonalności – tłumaczy Langowski.

Zdolni i zmotywowani

Programiści Porty KMI Poland nie są obojętni na cierpienie zwierząt, bo sami są ich opiekunami. – Wśród nas są zarówno właściciele kotów, psów, jak i małych zwierzątek domowych. Do tego większość z nas ma zwierzęta adoptowane, a niektórzy uratowane z naprawdę okropnych warunków życia, w których każdego dnia musiały walczyć o przetrwanie – opowiada Michał Langowski.

Ekipa nie boi się więc trudnych wyzwań i pracuje nad aplikacją, która będzie prawdziwą rewolucją. – Możliwość stworzenia czegoś, co realnie pomoże zwierzętom w tym kraju jest największą motywacją. Chcemy też pokazać, że Porta KMI Poland, oprócz tego, że jest znana z produkcji drzwi, jest również w mocnym stopniu firmą technologiczną i cały czas w tym kierunku też się rozwija – zakończył Adam Filanowicz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *