Przejdź do treści
Strona główna » Blog » 40 kilometrów na 40. urodziny… w przebraniu. Biegacz z Gdańska pobiegnie, by wesprzeć „112 dla zwierząt”

40 kilometrów na 40. urodziny… w przebraniu. Biegacz z Gdańska pobiegnie, by wesprzeć „112 dla zwierząt”

Mógł w tym czasie świętować hucznie i objadać się tortem, zamiast tego pobiegnie dla zwierząt. Paweł Gołąbek z Gdańska wybrał niecodzienny sposób na świętowanie swoich okrągłych urodzin. Chce przebiec 40 km w przebraniu i zebrać pieniądze na działanie Animal Helper.

Celem zbiórki jest 400 000 zł, czyli środki na około trzy miesiące działania systemu. Bieg odbędzie się 22 listopada 2026 roku przy zbiorniku retencyjnym Jasień w Gdańsku, a dołączyć może każdy, na miejscu lub wirtualnie. Jest jednak haczyk: osoba lub firma, która wpłaci najwięcej, wybierze przebranie, w którym biegacz pokona cały dystans.

Pobiegnie na pomoc

Start biegu zaplanowano na niedzielę, 22 listopada, na godzinę 10:00. Właśnie wtedy Paweł Gołąbek kończy 40 lat. Nie zamierza jednak świętować sam, a do udziału zachęca każdego, kto ma ochotę wesprzeć jego akcję. – Można dołączyć na dowolnym dystansie. Jedno okrążenie, pięć kilometrów, dziesięć… A może cała czterdziestka? Każdy kilometr w towarzystwie będzie mi się biegło lżej, szczególnie, że będę w przebraniu – mówi biegacz.

Warunkiem udziału jest wpłata dowolnej kwoty na specjalnie utworzoną w tym celu zbiórkę prowadzoną na portalu zrzutka.pl. Uczestnicy mogą towarzyszyć Pawłowi na trasie wokół zbiornika Jasień na wybranym przez siebie dystansie lub pobiec tego samego dnia w dowolnym miejscu w Polsce i na świecie, dzieląc się swoim biegiem w mediach społecznościowych z hasztagiem #40na40.

Biegacz w przebraniu

Najbardziej nietypowym elementem akcji jest licytacja przebrania. Darczyńca, który dokona najwyższej wpłaty do 8 listopada, zdecyduje, w jakim stroju Paweł przebiegnie 40 kilometrów.

Jubilat zachęca do udziału szczególnie firmy, które mogą potraktować akcję jako okazję do nietuzinkowej promocji, na przykład ubierając biegacza w barwy swojej marki. Przebranie musi jedynie umożliwiać bezpieczne pokonanie dystansu. – Możesz zrobić ze mnie swoją reklamę. Możesz mnie ośmieszyć. Możesz wymyślić coś, czego będę żałował już po pierwszym kilometrze. Dmuchany dinozaur? Suknia ślubna? Kostium Twojego firmowego logo? Wszystko zostaje w Twoich rękach – deklaruje.

Pierwsze ogniwo w łańcuchu ratunkowym

Zebrane środki trafią na bieżącą działalność Animal Helper, systemu, który od początku swojego istnienia przyjął i przeprocesował już ponad 33 000 zgłoszeń dotyczących zwierząt w potrzebie. Projekt odpowiada na problem, z którym mierzy się wiele osób: widząc ranne, chore, zagubione czy maltretowane zwierzę, nie wiedzą, gdzie szukać pomocy.

Animal Helper działa na zasadzie zbliżonej do Wojewódzkich Centrów Powiadamiania Ratunkowego. Zgłoszenia dotyczące zwierząt domowych, dzikich i gospodarskich trafiają do jednego systemu, a operatorzy powiadamiają odpowiednie dla danego przypadku lokalne organy ścigania, służby ratunkowe lub organizacje prozwierzęce. Na tym jednak ich praca się nie kończy: prowadzą i monitorują każdą sprawę aż do jej zamknięcia, kontaktują się z zaangażowanymi podmiotami i na bieżąco aktualizują statusy, dzięki czemu zgłaszający wiedzą, co dzieje się z ich interwencją.

112 dla zwierząt

Centrala działa całodobowo, siedem dni w tygodniu. Każdego miesiąca operatorzy przyjmują ponad 1500 zgłoszeń i wykonują średnio 8000 połączeń telefonicznych. Obecnie system obejmuje jedenaście województw: pomorskie, zachodniopomorskie, łódzkie, śląskie, wielkopolskie, opolskie, lubuskie, kujawsko-pomorskie, mazowieckie, świętokrzyskie i warmińsko-mazurskie.

Animal Helper to projekt oddolny, społeczny, utworzony przez Fundację Psia Krew. – Działamy dniem i nocą, aby każde zwierzę miało szansę na przetrwanie. To piękna misja, ale również ogromne obciążenie – psychiczne, fizyczne, a przede wszystkim finansowe. Utrzymujemy się dzięki darczyńcom, sponsorom i ludziom o wielkich sercach, takich jak Paweł Gołąbek, którego inicjatywa szczególnie nas porusza – mówi Magdalena Matelska, wiceprezeska fundacji.

Zbiórka jest dostępna pod adresem: (link). Organizatorzy zapraszają do udziału w biegu, kibicowania na miejscu oraz udostępniania informacji o akcji.